czwartek, 12 czerwca 2014

Bieg po szczęście?

Blog ten powstał, aby łapać ulotne chwile i mówić  o rzeczach ważnych. W ostatnich dniach coraz intensywniej myślę o tym, że świat pędzi. Właściwe zdawałam sobie z tego sprawę już od dawna. Dorosłam trochę za wcześnie. W ogólnym rozrachunku wyszło mi to jednak na dobre. Już kiedy chodziłam do szkoły podstawowej pragnęłam, aby życie moich bliskich trwało jak najdłużej. Celebrowałam każdy dzień, żyłam tak, jakby zostało nam już ich niewiele. Mam tak do dzisiaj. Jest to błogosławieństwo i udręka zarazem.
Do czego zmierzam?
Żyjemy za szybko.
Nakręca nas rzeczywistość i nakręcamy się sami. Terminy, spotkania, kredyty, nadgodziny...Bo rachunki, bo mało, bo oni....bo wiesz...
A życie?
Umyka nam przez palce. Każdy odwołany spacer, nie wypita razem kawa, najdrobniejszy brak gestu. Przekręcanie się na drugi bok bez "dobranoc kochanie". Każde nieprzytulenie, niespojrzenie....Wraca jak bumerang.
Zatrzymajmy się na chwilę.
Spójrzmy w jej/jego oczy.
Co one mówią?
Po prostu bądź...

piątek, 6 czerwca 2014

Witajcie!



   Mam na imię Paulina i jestem matką Polką w biegu. Ponad rok temu zostałam mamą i wtedy moje życie zupełnie się zmieniło. Z bycia Polką- dziewczyną po studiach z głową pełną marzeń i pomysłów na życie, zmieniłam się w matkę Polkę. Co to oznacza? Stałam się dziewczyną z tymi samymi marzeniami, bogatszą o wielkie Szczęście, które zmieniło diametralnie sposób postrzegania przeze mnie świata, każdej jego cząstki, każdej chwili, najdrobniejszego ułamka życia. Chciałabym opowiedzieć kawałek swojej historii, ale przede wszystkim zwrócić uwagę na właśnie młode matki Polki, które tak jak ja, z całego serca pragnęły pojawienia się Tego Małego Życia, ale jednocześnie chcą być ważne- dla siebie, rodziny, małej ojczyzny,dla Polski, dla świata.

Paulina